Hejka parę dni temu wróciłam z obozu więc opowiem wam jak tam było. Wyjeżdzaliśmy o 10 rano, było 15 osób, wszyscy z mojej szkoły hehe i do tego moje 2 przyjaciółki z którymi miałam namiot . Jak już przyjechaliśmy to musieliśmy iść z tymi ciężkimi torbami tak do obozu (szło się z 10 minut) i ja ide i patrze a u toitoi moja reakcja " WTF!! Co to wogule jest? toiki? Czy to jest jakiś żart fujj!! haha" No i ja myśle że jak są te toiki to obok jest obóz i się rozglądam a obozu nie ma haha szliśmy jakieś 5 minut jeszcze i patrzymy wreszcie obóz i namioty ( namioty 4-osobowy) miały być 2 dziewczyny do jednego namiotu ale my szłyśmy w cztery bo jeszcze z nami była taka Monika całkiem spoko była . No i my tak na materacach spałyśmy i sobie już śpiwory wyjełyśmy i poduszki . Ja wychodzę z namiotu i się zastanawiam " Gdzie są prysznice?" a naszym opikunek był ksiądz ale był fajny i ja się pytam:
Ja- Proszę księdza gdzie są prysznice?
K-Tu nie ma pryszniców .
Ja- To gdzie mamy się kąpać??
K-Spójrz w prawo.
A po prawej stronie było jezioro a to było w wdzydzach więc jeziora są olbrzymie i złączone ze sobą.
Ja-( zaśmiałam się ) Ale to jest jezioro.
K-No i w jeziorze będziecie się kąpać.
Ja- Co?!
K-No tak tu pryszniców nie ma i prądu też nie ma.
Ja-Okej spoko.
I poszłam wnerwiona .
Po tym jak już wiedzieliśmy co gdzie jest to zjedliśmy obiad, zaczeliśmy grać w różne gry i najlepsze było to że mogliśmy brać takie pompowane kajaki i pływać w 3 lub 2 osoby bez osoby dorosłej więc ja z przyjaciółką pływałam 4 godziny haha. No i tam był taki wielki namiot i tam było pełno rzeczy do gier, jedzenie itp no i pełno słodyczy i mogliśmy brać bez pytania i jeść wszystko mmmmniam :D .No i było ognisko i poszliśmy w nocy spać i się budzę tak o 4:30 i cała lodowata byłam, zimno mi było tak mega że nigdy tak zimno mi nie było i po jakimś czasie zasnełam, ale w nocy mega lodowato w namiocie. Rano poszłam się wykąpać w jeziorze w którym z samego rana była lodowata woda ale jakoś się wytrzymało hehe. No i chodziliśmy kupywać pamiątki, weszliśmy na wierze, pływałyśmy łódkami które się strasznie mocno kiwały haha, pływałam też na katamaranie i po tym zmarzłam haha ale było fajnie .Na obozie było strasznie fajnie nie pisze co się codziennie działo bo był pisała gdzieś z godzinę haha, ale już nigdy pod namioty haha.
A jak wy spędzacie ostatnie dni wakacji??
wtorek, 27 sierpnia 2013
sobota, 10 sierpnia 2013
Hejka
Miałam napisać wcześniej ale nie miałam czasu ponieważ codziennie byłam u koleżanek, 2 dni temu przyszła do mnie na noc przyjaciółka i poszłyśmy na dwór i byłyśmy tam do 23:30 potem poszłyśmy do domu, grałyśmy w gry planszowe,oglądałyśmy filmiki, słuchałyśmy muzyki i tak poszłyśmy spac o 6 rano hehe, my zawsze z Karoliną idziemy tak późno spać .No i wczoraj poszła do domu o 10 i ja potem poszłam do kol i się wygłupiałyśmy i pojechałyśmy po Karoline. Jechałyśmy 22 minuty rowerem bo nie miałyśmy jak jechac 1 rowerem hehe .Karolina nie mogła i jechałyśmy do takiej Emili i zostaliśmy u niej, tam było z czego się pośmiac hehe aż mnie brzuch bolał ze śmiechu.Jak poszliśmy na dworze to graliśmy w siatkę a o 19:40 szłam do domu i jak wróciłam to nie miałam co robic to poszłam na dwór i jadłam gruszki, leżałam na hamaku, jak przyszłam do domu to była 21:30 i poszłam oglądać film, szłam się wykąpac i poszłam spać.A dziś ciągle siedzę w domu bo jest zimno i oglądałam dziś już 2 filmy Justina Biebera <3 .Resztę dnia nie wiem jak spędzę, może pójdę do kol .A i jeszcze dziś mój tata wrócił z pracy bo pracuje w norwegi i przyjechał na tydzień albo na dwa.
Miałam napisać wcześniej ale nie miałam czasu ponieważ codziennie byłam u koleżanek, 2 dni temu przyszła do mnie na noc przyjaciółka i poszłyśmy na dwór i byłyśmy tam do 23:30 potem poszłyśmy do domu, grałyśmy w gry planszowe,oglądałyśmy filmiki, słuchałyśmy muzyki i tak poszłyśmy spac o 6 rano hehe, my zawsze z Karoliną idziemy tak późno spać .No i wczoraj poszła do domu o 10 i ja potem poszłam do kol i się wygłupiałyśmy i pojechałyśmy po Karoline. Jechałyśmy 22 minuty rowerem bo nie miałyśmy jak jechac 1 rowerem hehe .Karolina nie mogła i jechałyśmy do takiej Emili i zostaliśmy u niej, tam było z czego się pośmiac hehe aż mnie brzuch bolał ze śmiechu.Jak poszliśmy na dworze to graliśmy w siatkę a o 19:40 szłam do domu i jak wróciłam to nie miałam co robic to poszłam na dwór i jadłam gruszki, leżałam na hamaku, jak przyszłam do domu to była 21:30 i poszłam oglądać film, szłam się wykąpac i poszłam spać.A dziś ciągle siedzę w domu bo jest zimno i oglądałam dziś już 2 filmy Justina Biebera <3 .Resztę dnia nie wiem jak spędzę, może pójdę do kol .A i jeszcze dziś mój tata wrócił z pracy bo pracuje w norwegi i przyjechał na tydzień albo na dwa.
niedziela, 4 sierpnia 2013
Hejka właśnie piszę bo nie mam co robic i jest straszna burza a ja uwielbiam jak jest burza. 2 dni temu byłam na zakupach i kupiłam sobie 2 pary spodni, trampki i taki piękny sweterek, wszystkie rzeczy mi się podobają ale jutro zrobię tych rzeczy zdj i wstawię .Dziś o 13 szłam do koleżanki i zadzwoniłam do innej kol żeby przyjechała i przyjechała. Jak szliśmy na plac zabaw to patrzymy i Emila mówi "Ej krzyknij do tego chłopaka "Ej dupcia" a ja pomacham będzie na mnie" a ja powiedziałam że ok (on miał z 15 lat) ale potem przyszli jego rodzice czy ktoś tam i ja miałam krzyknąc? O nie i szliśmy na plac i patrzymy że my go chyba znamy i koło tego domu co on był to przechodziliśmy chyba 6 razy haha a on się tak patrzał na nas i spojrzał się na mnie a ja na niego i on się szybko odwrócił i ja się ciągle na niego patrzałam a on się spojrzał i zrobiło mu się tak głupio i poszedł hihi my nie chciałyśmy źle ale on nas chyba nie znał (wtopa) ale było z czego się pośmiac i jak on jechał autem to tak się na nas patrzał a my mu głupie pomachałyśmy (my idiotki haha) . Potem poszłam do Emili i było fajnie, śmiałyśmy się, wygłupiałyśmy itp i poszłam potem do domu i zjadłam obiad i postanowiłam coś napisac. Jeszcze muszę przerobic zdj .
środa, 31 lipca 2013
Hejka
Nie było mnie tu długo więc może opowiem wam co robiłam przez tyle dni.W środę przyszła do mnie przyjaciółka Karolina na noc, było mega fajnie ciągle się śmiałyśmy, siedziałyśmy na hamaku na dworze i tak po północy dopiero szłyśmy do domu,potem grałyśmy,oglądałyśmy filmy i była już 4:50 rano wiec postanowiłyśmy iśc spac ale Karolinie się nie chciało i powiedziała że nie da mi spac i ciągle coś gadała i mnie zrzuciła z łóżka hehe i jak ona była cicho to ja zaczynałam gadac i poszłyśmy spac dopiero po 6 i jak się obudziłyśmy o 11 to zjadłyśmy śniadanie i Karolcia musiała iśc już do domu.Po południu szłam na dwór i przyszła do mnie koleżanka i się wygłupiałyśmy i wywalałyśmy na hamaku i się kąpałyśmy w basenie, jak już Paula poszła to była 17 a ja miałam jechac do kościoła na msze za dziadka i babcie ale jak mielismy wziąc kuzyna to jeszcze jego dziewczyna jechała z nami i ja nie jechałam więc poszłam do takiej innej Karoliny i tam poszliśmy na bójawke itp.I na następny dzień to ja poszłam do Karoliny na noc i byłyśmy ciągle na dworze,szłyśmy na spacer i tanczyłyśmy i było mega .I rano ona jechała nad jezioro więc ja szłam do domu i ona w ten sam dzien znów przyszła do mnie na noc i szłyśmy szybciej spac bo byłyśmy zmęczone i ona zaspała rano i musiała szybko iśc do domu.Na następny dzien jechałam do przyjaciółek i byłam na jedną noc i spałyśmy w domku na drzewie a była taka burza, ciągle się błyskało i grzmiało a my nic na tym drzewie nie słyszałyśmy i jak my poszłyśmy rano do ich domu i mówiłyśmy że nic nie słyszałyśmy to każdy był ździwiony że oni w domu nie mogli spac bo tak głośno było a my nic nie słyszałyśmy haha .I one jadą na obóz z księdzem i one szły zapłacic i ten ksiądz mówił że ja też mam jechac no i jadę 17 sierpnia do 24 na obóz hehe fajnie .To już chyba wszystko.Dziś jeszcze byłam u kuzynki i tanczyłyśmy i potem już jechałam do domu i nie wiem co będę dziś robiła, możliwe pójdę do koleżanki ale nie wiem a teraz piszę i jem aero mmm pycha :D .
Nie było mnie tu długo więc może opowiem wam co robiłam przez tyle dni.W środę przyszła do mnie przyjaciółka Karolina na noc, było mega fajnie ciągle się śmiałyśmy, siedziałyśmy na hamaku na dworze i tak po północy dopiero szłyśmy do domu,potem grałyśmy,oglądałyśmy filmy i była już 4:50 rano wiec postanowiłyśmy iśc spac ale Karolinie się nie chciało i powiedziała że nie da mi spac i ciągle coś gadała i mnie zrzuciła z łóżka hehe i jak ona była cicho to ja zaczynałam gadac i poszłyśmy spac dopiero po 6 i jak się obudziłyśmy o 11 to zjadłyśmy śniadanie i Karolcia musiała iśc już do domu.Po południu szłam na dwór i przyszła do mnie koleżanka i się wygłupiałyśmy i wywalałyśmy na hamaku i się kąpałyśmy w basenie, jak już Paula poszła to była 17 a ja miałam jechac do kościoła na msze za dziadka i babcie ale jak mielismy wziąc kuzyna to jeszcze jego dziewczyna jechała z nami i ja nie jechałam więc poszłam do takiej innej Karoliny i tam poszliśmy na bójawke itp.I na następny dzień to ja poszłam do Karoliny na noc i byłyśmy ciągle na dworze,szłyśmy na spacer i tanczyłyśmy i było mega .I rano ona jechała nad jezioro więc ja szłam do domu i ona w ten sam dzien znów przyszła do mnie na noc i szłyśmy szybciej spac bo byłyśmy zmęczone i ona zaspała rano i musiała szybko iśc do domu.Na następny dzien jechałam do przyjaciółek i byłam na jedną noc i spałyśmy w domku na drzewie a była taka burza, ciągle się błyskało i grzmiało a my nic na tym drzewie nie słyszałyśmy i jak my poszłyśmy rano do ich domu i mówiłyśmy że nic nie słyszałyśmy to każdy był ździwiony że oni w domu nie mogli spac bo tak głośno było a my nic nie słyszałyśmy haha .I one jadą na obóz z księdzem i one szły zapłacic i ten ksiądz mówił że ja też mam jechac no i jadę 17 sierpnia do 24 na obóz hehe fajnie .To już chyba wszystko.Dziś jeszcze byłam u kuzynki i tanczyłyśmy i potem już jechałam do domu i nie wiem co będę dziś robiła, możliwe pójdę do koleżanki ale nie wiem a teraz piszę i jem aero mmm pycha :D .
środa, 24 lipca 2013
Hej kochani!!
Dziś mam świetny nastrój ponieważ było cieplej i była u mnie przyjaciółka (od wczoraj mam na podwórku hamak ) i z moją przyjaciółką cały czas na nim siedziałyśmy, wywaliłam się z niego z 9 razy bo się zaczęłyśmy wywalac i wygłupiac i było super!! Nie ma to jak dzień z przyjaciółką i ona wzieła ode mnie kotka .Jutro pewnie idę do Karoliny, już nie mogę się doczekac. Zaraz idę coś zjeśc, pójdę na dwór i się wykapie a potem pewnie jeszcze wejdę na fejsa i będę z kimś pisac przez 3 godz jak zawsze hehe :D .
Dziś mam świetny nastrój ponieważ było cieplej i była u mnie przyjaciółka (od wczoraj mam na podwórku hamak ) i z moją przyjaciółką cały czas na nim siedziałyśmy, wywaliłam się z niego z 9 razy bo się zaczęłyśmy wywalac i wygłupiac i było super!! Nie ma to jak dzień z przyjaciółką i ona wzieła ode mnie kotka .Jutro pewnie idę do Karoliny, już nie mogę się doczekac. Zaraz idę coś zjeśc, pójdę na dwór i się wykapie a potem pewnie jeszcze wejdę na fejsa i będę z kimś pisac przez 3 godz jak zawsze hehe :D .
wtorek, 23 lipca 2013
Hej hej!
Dziś dzień nie zaliczam do udanych ponieważ było zimno ale byłam za zakupach i to jest jeden plus w tym dniu, myślę że jutro będzie ciepło .Od czwartku wreszcie wyszłam z przyjaciółką się przejśc bo tak ciągle siedziałam w domu i postanowiłam że tak już nie będzie i będę wychodziła do koleżanek itp no i od czwartku ciągle gdzieś wychodzę i mnie to cieszy i ciągle jestem u tej samej kol bo tam zawsze jest z czego się pośmiac i tam zawsze ktoś poprawi humorek, i jak tam jestem za każdym razem idziemy na taką bujawke, jest strasznie wysokie drzewo i o gałąś jest zaczepiona lina i do liny kij i jak mnie kolega rozbujał to myślałam że ta lina pęknie i że walne w drzewo bo jeszcze tak wysoko tam się nie bujałam i oni mają taką zabawę że jedna osoba jest na bujawce i krzyczy "wszyscy wskakiwac!!" i 5 osób wskakuje na tą jedną, trochę boli bo raz byłam tą co była zgniatana haha i bolało mega ale jest z czego się pośmiac jak każdy tak na mnie leci i pcha się żeby miec najlepsze miejsce haha :D .Dzisiaj nie byłam bo było zimno i wiał wiatr ale jutro jak będzie ciepło to na pewno tam pójdę.
A jak wy spędzacie wakacje? :D
Dziś dzień nie zaliczam do udanych ponieważ było zimno ale byłam za zakupach i to jest jeden plus w tym dniu, myślę że jutro będzie ciepło .Od czwartku wreszcie wyszłam z przyjaciółką się przejśc bo tak ciągle siedziałam w domu i postanowiłam że tak już nie będzie i będę wychodziła do koleżanek itp no i od czwartku ciągle gdzieś wychodzę i mnie to cieszy i ciągle jestem u tej samej kol bo tam zawsze jest z czego się pośmiac i tam zawsze ktoś poprawi humorek, i jak tam jestem za każdym razem idziemy na taką bujawke, jest strasznie wysokie drzewo i o gałąś jest zaczepiona lina i do liny kij i jak mnie kolega rozbujał to myślałam że ta lina pęknie i że walne w drzewo bo jeszcze tak wysoko tam się nie bujałam i oni mają taką zabawę że jedna osoba jest na bujawce i krzyczy "wszyscy wskakiwac!!" i 5 osób wskakuje na tą jedną, trochę boli bo raz byłam tą co była zgniatana haha i bolało mega ale jest z czego się pośmiac jak każdy tak na mnie leci i pcha się żeby miec najlepsze miejsce haha :D .Dzisiaj nie byłam bo było zimno i wiał wiatr ale jutro jak będzie ciepło to na pewno tam pójdę.
A jak wy spędzacie wakacje? :D
środa, 17 lipca 2013
Hej kochani
Dziś obudziłam się dokładnie o 9:00 i gdy spojrzałam w okno zaczeło świecic słoneczko i dlatego mam dziś dobry humor . Zaraz idę na dwór bo jest cieplutko i będę pomagała mamie i możliwe że będę się kąpac z siostrą w basenie .Może w następnym tygodniu będę jechac z przyjaciółką do Gdańska na zakupy więc możliwe coś nagram i wstawię na bloga i wczoraj nagrywałam My morning routine ale coś się dzieje i nie mogę tego wstawic ale się postaram dziś to wstawic. Pokaże wam moje bransoletki które kupiłam na obozie.
Dziś obudziłam się dokładnie o 9:00 i gdy spojrzałam w okno zaczeło świecic słoneczko i dlatego mam dziś dobry humor . Zaraz idę na dwór bo jest cieplutko i będę pomagała mamie i możliwe że będę się kąpac z siostrą w basenie .Może w następnym tygodniu będę jechac z przyjaciółką do Gdańska na zakupy więc możliwe coś nagram i wstawię na bloga i wczoraj nagrywałam My morning routine ale coś się dzieje i nie mogę tego wstawic ale się postaram dziś to wstawic. Pokaże wam moje bransoletki które kupiłam na obozie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











